Do domów i pensjonatów w Ustce, Przewłoce czy Orzechowie dojeżdżamy ze Słupska w kilkanaście minut, a zleceń stamtąd przybywa po każdym sezonie. Wiele z tych działek leży w pasie nadbrzeżnym, czyli w strefie, w której o części prac współdecyduje Urząd Morski w Gdyni. Właściciele często o tym nie wiedzą, dopóki ktoś nie zapyta ich o decyzję dyrektora urzędu morskiego. Wyjaśniamy, kiedy taka decyzja jest potrzebna przy kostce, a kiedy można jej nie brać pod uwagę.
Pas techniczny i pas ochronny
Ustawa o obszarach morskich dzieli lądowy pas wzdłuż brzegu na dwie części. Pas techniczny to strefa bezpośredniego oddziaływania morza i lądu, przeznaczona do utrzymania brzegu w bezpiecznym stanie. W Ustce i okolicy obejmuje zwykle plażę, wydmy i ich zaplecze, a w niektórych miejscach także fragmenty działek przy samych wydmach. Za nim leży pas ochronny, szerszy, sięgający często w głąb zabudowy miejscowości. To obszar, w którym działalność człowieka wpływa na stan pasa technicznego.
Granice obu pasów ustala dyrektor właściwego urzędu morskiego zarządzeniem. Dla wybrzeża między Ustką a Łebą jest to Urząd Morski w Gdyni, przy ul. Chrzanowskiego 10.
Jak sprawdzić, w którym pasie leży działka
Granice pasa technicznego i ochronnego można sprawdzić na mapach serwisu sipam.gov.pl, prowadzonego przez administrację morską. Wystarczy numer działki. Przy działkach, przez które przechodzi granica pasa, liczy się położenie konkretnego fragmentu, na którym ma powstać nawierzchnia. Taras od strony morza może leżeć w pasie technicznym, a podjazd od ulicy już tylko w ochronnym.
Granice bywają też zaznaczone w planie miejscowym, jeżeli gmina go ma. Mapa urzędu morskiego jest jednak aktualniejsza.
Pas techniczny: decyzja dyrektora urzędu morskiego
Na pasie technicznym obowiązuje zasada, że każde wykorzystanie terenu do innego celu niż ochrona brzegu wymaga zgody dyrektora urzędu morskiego. Zgoda ma formę decyzji, w której urząd określa też warunki. Dotyczy to również utwardzenia terenu kostką, które poza pasem nie wymaga żadnego zgłoszenia.
Wniosek składa się na formularzu udostępnionym przez Urząd Morski w Gdyni, papierowo albo elektronicznie. Opłata skarbowa wynosi 10 zł. Za pełnomocnictwo, jeżeli sprawę prowadzi ktoś w Twoim imieniu, płaci się dodatkowo 17 zł. Do wniosku dołącza się mapę z zaznaczonym zakresem prac i opis planowanej nawierzchni. Urząd może zgodzić się na nawierzchnię przepuszczalną, a odmówić betonowej, może też wskazać warunki dotyczące odwodnienia i ochrony wydmy.
Pas ochronny: uzgodnienie przy decyzjach i pozwoleniach
Na pasie ochronnym sama kostka na działce nie wymaga decyzji urzędu morskiego. Ustawa wymaga jednak uzgodnienia z dyrektorem urzędu morskiego dla decyzji o warunkach zabudowy, pozwoleń na budowę oraz pozwoleń i zgłoszeń wodnoprawnych, które dotyczą tego pasa. Urząd morski pojawia się więc wtedy, gdy nawierzchnia jest częścią większej inwestycji: budowy domu, rozbudowy pensjonatu albo parkingu, który wymaga pozwolenia. Uzgodnienie załatwia organ prowadzący sprawę, ale termin postępowania się wydłuża, a uwagi urzędu morskiego trafiają do projektu.
Jeżeli przy okazji planujesz odprowadzanie deszczówki do rowu lub cieku, może być potrzebne zgłoszenie wodnoprawne. Ono także podlega uzgodnieniu z urzędem morskim.
Nawierzchnia na nadmorskim piasku
Grunt w Ustce i nadmorskich wsiach to w większości piasek. To dobra wiadomość. Woda szybko wsiąka, a podbudowa na piasku nie podnosi się zimą tak jak na glinie, którą znamy z wielu działek w samym Słupsku i na południe od miasta. Wymaga to jednak lepszego zagęszczenia i porządnych obrzeży, bo luźny piasek łatwiej wysypuje się spod krawędzi nawierzchni. Na tarasach przy wydmach dobrze sprawdzają się kostka z szerszą spoiną albo płyty na podsypce, które przepuszczają wodę.
Bliskość morza oznacza też wiatr niosący piasek i sól. Spoiny wypełniamy materiałem, który nie wywiewa się przy pierwszej wichurze, a na jasnych nawierzchniach zalecamy impregnację. Poza sezonem dobrze sprawdzić, czy przy krawędziach nie zbiera się nawiany piasek, który z czasem podnosi grunt przy obrzeżach.
Kolejność przy działce nad morzem
Przy zleceniu w pasie nadbrzeżnym zaczynamy od mapy, a nie od wyceny materiału:
- sprawdzenie na sipam.gov.pl, w którym pasie leży planowana nawierzchnia,
- w pasie technicznym wniosek do Urzędu Morskiego w Gdyni i odczekanie na decyzję,
- w pasie ochronnym sprawdzenie, czy prace nie są częścią inwestycji wymagającej pozwolenia,
- dopiero potem projekt nawierzchni i zamówienie kostki.
Więcej o naszej pracy w Ustce i nadmorskich miejscowościach przeczytasz na stronie kostka brukowa w Ustce. Termin oględzin działki nad morzem ustalisz pod numerem +48 720 752 191.
- ustka
- formalności
- tarasy